Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 marca 2012

Zakupy marzec

Koniec marca zaowocował fajnymi promocjami, o tej promocji wymiankowej w perfumeriach Sephora zapewne już słyszałyście. Drugą bardzo korzystną promocją była obniżka -30% na kosmetyki do makijażu w sieci Super Pharm która trwała do środy.



W Sephorze stary pędzelek do szminki wymieniłam na pędzel do pudru mineralnego, wiele osób się na niego skusiło. Ma bardzo przyjemne włosie, solidny i stabilny trzonek. Bardzo lubię pędzle tej marki, myślę,że z tym też się polubię. Cena przed obniżką to ok. 60 zł ,więc jak łatwo  jest policzyć koszt po rabacie wyniósł coś ok.30 zł.



Kupiłam też dwie kredki wodoodporne Jumbo w kolorze 05 beige i 15 purple. Kredki są trwałe i miękkie. Cena regularna takiej kredki to 39 zł, po obniżce -50 zapłaciłam 19,50.







Do drogerii Super Pharm weszła nowa kolekcja szminek L'Oreal Rouge Carsse.Zdecydowałam się na piękny koralowy odcień. Szminka jest dla mnie idealna, jest półtransparentna, może być alternatywą dla niedostępnych w Polsce balsamów (Revlon i L'Oreal).Za szminkę zapłaciłam 27,99 zł.



Potrzebowałam pudru w kompakcie do torebki, postanowiłam ,że kupię  Mac blod powder , jednak nie wybieram się teraz do Warszawy ,a potrzebowałam go już, natychmiast, w trybie nał:) Czytałam wiele pochlebnych recenzji o Maybelline Dream Mat Powder. Jest bardzo dobrze zmielony, ładnie matowi. Posiada lusterko i gąbeczkę. Kupiłam go za 23,79 zł.



Przy kasie skusiłam się na maskę intensywnie regenerującą z proteinami mlecznymi Biovax za 10 zł. Używam jej kiedyś i bardzo fajnie działała.

Będąc na stoisku Inglota ( szczerze nienawidzę takich stoisk, wolę wejść do normalnego salonu  i robić zakupy w bardziej komfortowych warunkach) oglądałam róże w kremie.Nastawiłam się na nr 84, jednak zdecydowałam się na 90 w bardziej zdecydowanym kolorze. Zapłaciłam 24 zł, chyba kupię jeszcze nr 84:)




Prawie skończyłam zakupy do Blogbox'a.Trafiłam na super drogerię gdzie są prawie wszystkie słabo dostępne marki. Kupiłam konturówkę nowej firmy Misslyn smooth lip liner 65 w jasnym różowym, pastelowym kolorze. Kolorówka tej marki jest bardzo fajna, na pewno jeszcze tam wrócę:) Koszt takiego kosmetyku to ok. 15 zł.




środa, 29 lutego 2012

Wishlista-makijaż/oczy

Następna część sagi:)








Jako ,że lubię testować bazy pod cienie i mam "wymagające" powieki, na muszce trzymam bazę Too Faced shadow insurance.
Mamy już bazę,pora na cienie. No to teraz poszaleję... oczywiście dalej kompletuję paletki Inglot, ale Inglota nigdy za wiele.Mam nadzieję ,że będą wypuszczać dalej nowe kolekcję, bogate w przepiękne kolory.












Marzą mi się też cienie Bobbi Brown do paletki w kolorach: Bone,Mahogany oraz długotrwałe cienie w kremie.


Paletka NAKED Urban Decay wciąż chodzi mi po głowie:)

W mojej palecie Mac jest sporo wolnego miejsca, chętnie podaruję nowy dom kolorom: Omega,Brun,Crystal,Vanilla,Wedge,Cork,Mystery.



Chętnie w moim kufrze umieszczę pigment Mac Vanilla.


Bardzo lubię mojego Paint Pota,więc chętnie sięgnę po następnego np.Bare Study

 Nie mam dostępu do cieni Kiko, jednak bardzo chciałabym kiedyś wypróbować ich produkty.
 
Paletki MAP wydają się świetne.


 Ostatnio wpadła mi w oko kredka w cielistym kolorze Vow Illamasqua.



Źródła grafiki:
sephora.com
inglotcosmetics.com
thisnext.com

giudespot,com
urbandecay.com
makeup441.com
nymag.com
love-makeyp.co.uk
glamourmagazine.co.uk

piątek, 24 lutego 2012

INGLOT Eyeshadow swatches cz. II

                                                  Druga część palety 20 cieni z Inglota

   409 (pearl) ciemny brąz

     452 (pearl) bordo z różową poświatą

     112 (AMC shine) jasny brąz + drobinki

             342 (matte)- jasny brąz



      124 (AMC shine)- ciemny brąz z różową poświatą + różnokolorowe drobinki

   121 (AMC shine) -miedziany brąz + różnokolorowe drobinki

       607 (pearl)- miedź z różową poświatą

      363 (matte) -matowy ciemny brąz (zimny)



        418 (pearl) ciemna zieleń na czarnej bazie

         148 (AMC shine) stare złoto z domieszką zieleni

    471 (duble sparkle) ciemna "zgniła" oliwka + srebrne drobinki

137 (AMC shine)- limonkowy srebrne drobinki

środa, 22 lutego 2012

INGLOT Eyeshadow swatches cz. I


Zapełniłam już paletkę 20 cieni kwadratowych i postanowiłam zrobić dziś post o kolorach które posiadam.Nie będzie to recenzja, na nią musicie jeszcze poczekać:)Paletka 20 cieni (pusta) kosztuję 30 zł.Cień kwadratowy 12 zł/ 2,7 g.


                                        441 (pearl)  jasny fiolet z różowo-niebieską poświatą

                                               439 (pearl) średni fiolet z niebieską poświatą

                                446 (pearl)  ciemny fiolet na czarnej bazie z ciemno różową poświatą

                                               72 (AMC) ciemny fiolet + srebrne drobinki









                                 502 (duble sparkle)  gołębi szary kolor+ różnokolorowe drobinki

                           434 (pearl) stalowy kolor z "podwójnym dnem" jakby wybijał się fiolet+ drobinki

                                                  64 (AMC)  czarny mat + złote drobinki

                                                           63 (AMC)   czarny mat







poniedziałek, 13 lutego 2012

Wishlista-makijaż/twarz

Następny post z listą marzeniowo-zakupową.Lubię robić przemyślane zakupy ( co nie oznacza ,że nie ulegam porywom serca i nie robię też spontanicznych zakupów:)). Podzielę się z wami moimi planami zakupowymi, może polecicie mi coś lepszego lub poprzecie mój wybór:)



Cały czas używam pudru Vichy (recenzja),chciałabym wypróbować puder o lekkim kolorze Clinique Blended Face Powder and Brush.Producent zapewnia utrwalenie makijażu, zmniejszenie widoczności porów, uniwersalnośc- do każdego typu cery.Pojemność 35 g (więcej niż Vichy) cena na stronie Douglas 125 zł.



Na bronzer Laguna z NASA czaję się już dłuższy czas. Używam teraz całkiem matowego bronzera Hoola, a Laguna ma lekki satynowy połysk ale bez widocznych drobinek.Cena £ 25.00- 8 g.







W tym roku chciałabym "zaprzyjaźnić" się z kosmetykami kremowymi,żelowymi i płynnymi.Róże jakie chcę wypróbować to: MAC Creamblend Blush -Posey, INGLOT AMC Cream Blush (82,80,84),MUFE HD Blush.




Pudry rozświetające  zagościły w mojej kosmetyczce na dobre.Kilka postów wcześniej pokazywałam nową kolekcję Bobbi Brown,a w niej świetny puder rozświetlający Shimmer Brick. Bardzo ciekawią mnie rozświetlacze w formie kremu: MAC Cream Colour Base oraz MUFE Compact Shine On.


Dużo dobrego słyszałam ostatnio o wodoodpornym podkładzie z MAP.Chętnie przetestowałabym go w ekstremalnych warunkach -na specjalne okazje.


Źródła grafiki:
shopping.com, sephora.com,maccosmetics.com,inglotcosmetisc.com,makeupforever.com,love-makeup.co.uk



Jakie są Wasze "wymarzone" kosmetyki?
Miałyście do czynienia z którymś wyżej wymienionym?