Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeshadows. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeshadows. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

MAC Archie's Girls

 W taką słoneczną pogodę nie mogłam pokazać na blogu nic innego jak filrciarskie kosmetyki MAC z kolekcji Archie's Girls. Pokusiłam się o kredkę od zadziornej czarnowłosej imieniem Veronica i paletę cieni słodkiej blondi -Betty.


Na ekranie komputera kolekcja spodobała mi się średnio- dopiero na żywo doceniłam urok zabawnego, metalowego opakowania palety cieni, nadającej trochę oldshool'owy wygląd kolekcji.


Paleta zawiera cztery cienie: tytułowy Caramel Sundae-wielbłądzi, jasny brąz o wykończeniu Satin, Cheryl Chic- chłodny róż ze srebrną perłą (Frost),Dreammaker czyli żółte, słoneczne złoto, które pięknie się mieni dzięki obecności drobinek (Frost) oraz ciemny brąz-Showstopper , którego bez obaw mogą użyć osoby o bardzo ciemnych brwiach do ich podkreślenia, ponieważ jest to chłodny odcień (Matte).Paletka idealnie wpisuje się w wiosenno-letni klimat, możemy wyczarować nią delikatne jak i nieco ciemniejsze makijaże.


Kredka Perlglide Intense Eye Liner w kolorze Designer Purple to smaczny kąsek dla koneserów fioletów do których i ja należę. Ciemnofioletowy kolor ożywiają różowe drobinki. Kredka kiedy już zaschnie jest nie do zdarcia.Pięknie będzie wyglądała ze smoky eyes lub jako kreska na prawie gołą powiekę, przykrytą np. Paint Pot'em Painterly.


Cena paletki to 175 zł/5,6 g , natomiast kredka kosztowała 81 zł/1,2 g. Oba kosmetyki weszły do sprzedaży w marcu, więc nie wiem czy uda się je jeszcze kupić.


czwartek, 12 kwietnia 2012

Bikor Eyeshadows





Z cieniami Bikor pierwszy raz miałam kontakt ,kiedy wykonywany był na mnie makijaż studniówkowy ( obecnie robię licencjat , więc trochę czasu minęło ;P). Nie interesowałam się tymi kosmetykami jakoś specjalnie, oczywiście widziałam recenzję ich cieni na blogach, YT, wizażu ( polecam recenzje katOsu). Będąc w tym roku na targach Salon Wiosna 2012 zaszłam  na ich stanowisko i pomacałam cienie, pomyślałam ,że 65 zł za 4 cienie to jeszcze nie tragedia i kupiłam pierwszą paletkę, następną miałam okazję kupić taniej , bo wygrałam w konkursie kupon rabatowy na dzień kobiet.To tyle słowem wstępu, przechodzę do sedna:) 


Paletka nr 1 to cztery cienie różowy (kameleon- mniej napigmentowany, z fioletową poświatą, fiolet metaliczny, srebro metaliczne ( bardzo ciekawy kolor , jakby połączenie srebra,brązu,fioletu) i matowy ciemny fiolet).




Paletka nr 10 to połączenie rozświetlającej bieli z niebieską poświatą, bardzo metelicznego srebra, pięknej morskiej zieleni oraz szmaragdu.Nasycenie tych cieni różni się od siebie ( bardzo napigmentowane są srebro i szmaragd, bardziej transparentne biel i lazurowa zieleń).Wykończenia cieni są metaliczne oprócz bieli, którą Panie na stoisku nazwały kameleonem, ponieważ nałożona na inne kolory zmienia ich wygląd.







Napigmentowanie: Wysokie , w zależności od wykończenia,  bardziej transparentne są kameleony
Trwałość: Na bazie bardzo dobra
Konsystencja: Są to cienie prasowane- metaliczne wykończenie jest bardziej mokre, matowy fiolet jest bardziej suchy.
Aplikacja: Można aplikować na mokro i sucho. Łatwo nakładają się na powieki, rozcierają się bardzo dobrze, nie osypują się.Polecam aplikację pędzlami typu koci język,dość sztywnymi i zbitymi.
Zalety: Można tworzyć nowe kolory za pomocą kameleonów.
Nie ma w nich brokatu ( w paletkach 01 i 10)
Mają lekki , nienachalny zapach.
Wady: Nie można kupić ich stacjonarnie oprócz targów ( ja się z nimi nigdzie nie spotkałam) pozostaje nam sklep internetowy.

Cena: 65 zł
Ważne przez 12 miesięcy




Można tworzyć z nich wieżyczkę , nakładając jeden na drugi.



Dodatkowo cienie zabezpieczone są plastikową osłonką.

Informacja od producenta ze strony bikor.pl
Magiczne oblicza koloru
Bikor Cienie to osiemnaście wyszukanych i idealnie skomponowanych poczwórnych palet kolorystycznych. Każda z palet oferuje połączenie głębi i światła gwarantując spektakularny efekt makijażu oczu oraz nieskończenie wiele możliwości tworzenia nowych barw.
Gra pigmentów
Bikor Cienie posiadają nieporównywalnie wysoki poziom nasycenia koloru, którego intensyfikacja uzależniona jest od sposobu aplikacji. Podczas stosowania na mokro cień zamienia się w gęsty krem, znacznie zwiększając nasycenie pigmentów, wpływając na jego trwałość. Bogactwo odcieni pozwala zaakcentować oraz subtelnie stopniować odpowiednio dopasowane do siebie kolory.
Trwały efekt
Bikor Cienie odznaczają się jedwabistą konsystencją oraz wysokim stopniem przylegania do skóry powiek, co umożliwia wykonanie perfekcyjnego makijażu oczu. Skład kosmetyku został wzbogacony o komponenty, posiadające właściwości kondycjonujące oraz nawilżające. Bikor Cienie są stabilne podczas ekspozycji na promienie UV, a ich formuła zapewnia świeżość makijażu i intensywność koloru przez długi czas. 


Cienie charakteryzują się niezwykłą wydajnością. Opakowanie zawiera 10 gram produktu.





Aplikacja
Cienie możemy stosować na sucho. Nabieramy wybrany odcień na pędzelek, nadmiar otrzepujemy o dłoń a następnie aplikujemy cień na powiekę.
W przypadku, gdy chcemy uzyskać intensywniejsze kolory, cienie stosujemy na mokro. Pędzelek moczymy w niewielkiej ilości wody, nabieramy cień i aplikujemy na powiekę. W ten sam sposób możemy wykonać kreskę w wybranym przez nas kolorze.



Zapakowane są w kartonowe pudełeczko



Skład dostępny na pudełeczku , oprócz tego jest też na palecie.



piątek, 24 lutego 2012

INGLOT Eyeshadow swatches cz. II

                                                  Druga część palety 20 cieni z Inglota

   409 (pearl) ciemny brąz

     452 (pearl) bordo z różową poświatą

     112 (AMC shine) jasny brąz + drobinki

             342 (matte)- jasny brąz



      124 (AMC shine)- ciemny brąz z różową poświatą + różnokolorowe drobinki

   121 (AMC shine) -miedziany brąz + różnokolorowe drobinki

       607 (pearl)- miedź z różową poświatą

      363 (matte) -matowy ciemny brąz (zimny)



        418 (pearl) ciemna zieleń na czarnej bazie

         148 (AMC shine) stare złoto z domieszką zieleni

    471 (duble sparkle) ciemna "zgniła" oliwka + srebrne drobinki

137 (AMC shine)- limonkowy srebrne drobinki

środa, 22 lutego 2012

INGLOT Eyeshadow swatches cz. I


Zapełniłam już paletkę 20 cieni kwadratowych i postanowiłam zrobić dziś post o kolorach które posiadam.Nie będzie to recenzja, na nią musicie jeszcze poczekać:)Paletka 20 cieni (pusta) kosztuję 30 zł.Cień kwadratowy 12 zł/ 2,7 g.


                                        441 (pearl)  jasny fiolet z różowo-niebieską poświatą

                                               439 (pearl) średni fiolet z niebieską poświatą

                                446 (pearl)  ciemny fiolet na czarnej bazie z ciemno różową poświatą

                                               72 (AMC) ciemny fiolet + srebrne drobinki









                                 502 (duble sparkle)  gołębi szary kolor+ różnokolorowe drobinki

                           434 (pearl) stalowy kolor z "podwójnym dnem" jakby wybijał się fiolet+ drobinki

                                                  64 (AMC)  czarny mat + złote drobinki

                                                           63 (AMC)   czarny mat