Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paleta magnetyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paleta magnetyczna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2011

Glam Box

Pisałam o nim gdy tylko pojawiła się informacja o tym wynalazku.To przedmiot długo wyczekiwany po wycofaniu ze sprzedaży palet Inglota, paletek magnetycznych "zrób to sam" i innych kombinacji które umożliwiłyby przechowywanie kosmetyków prasowanych w jednym miejscu.Mowa oczywiście o Glam Box -palecie magnetycznej autorstwa Digital Gril.




Paletkę zamówiłam już jakiś czas temu i czekałam na jej dostawę. Moje wkłady cieni przechowuję w paletkach Inglot, Mac, Kobo , paletę kupiłam żeby móc wyciągnąć cienie z pozostałych palet aby zabrać je np. w podróż razem z różami , pudrami, produktami do brwi oraz szminkami ( wszystkie produkty we wkładach można kupić w Inglocie).Dobrym rozwiązaniem jest również deportacja cieni z  opakowań i umieszczenie ich w jednej palecie.

Wymiary powierzchni magnetycznej to 13x18 cm.Magnes dobrze trzyma cienie, dzięki czemu jesteśmy pewne ,że nic im się złego nie stanie.



Paletka posiada z boku zamknięcie (dwa zatrzaski), które na razie ciężko się otwiera, ale według zapewnień ma się wyrobić.


Jest bardzo solidna.Paletka jest wykonana z aluminium ,co sprawia ,że jest lekka.Łatwa w utrzymaniu czystości,możemy ją wycierać kiedy pobrudzimy ją kosmetykami (bez obawy starcia nadruków).Można oznaczać je za pomocą markera do płyt CD.

Otwiera się pod kątem.


Czyścimy ją za pomocą wilgotnej szmatki i osuszamy ja używając suchej szmatki.


Do wyboru 3 desenie:


Ja wybrałam ornament.Cena z przesyłką ok. 40 zł.

Paletka przychodzi solidnie zapakowana, w środku znajdujemy list od autorki palety i kilka rad na temat jej pielęgnacji co moim zdaniem bardzo podnosi wartość niematerialną produktu i jest bardzo miłym dodatkiem:)




Macie już swoje Glam Boxy? Może używacie innych palet?Zapraszam do komentowania:)
Więcej info znajdziecie w moim wcześniejszym poście na temat tych palet magnetycznych:)

środa, 17 sierpnia 2011

Genialna Digitalgirl-czyli Glam Box'y

Zdjęcie zaczerpnięte z bloga http://www.digital-make-up.blogspot.com/ 

Wczoraj obejrzałam nowy filmik Digitalgirl13 w którym pokazała Glam Box-czyli pustą paletę magnetyczną.Jeszcze większym zaskoczeniem było to ,że te piękne palety są projektu Digitalgirl.Do wyboru mamy 3 warianty:zeberka, ornament,glam.Wymiary powierzchni magnetycznej to 13x18 cm.Paletki jak zapewnia sama projektantka są solidnie wykonane,mieszą bez problemu 35 cieni w klasycznym rozmiarze (INGLOT,MAC,KOBO).Możemy umieszczać w nim również większe rozmiary (pudry,róże,większe cienie) ponieważ nie ma w tej palecie przegródek i same decydujemy o położeniu kosmetyków w palecie.Cena samej palety to 35 zł + koszty przesyłki(przesyłka 5 zł zwykła,8 zł priorytet).Paletka jest wykonana z aluminium ,co sprawia ,że jest lekka.Łatwa w utrzymaniu czystości,możemy ją wycierać kiedy pobrudzimy ją kosmetykami (bez obawy starcia nadruków).Można oznaczać je za pomocą markera do płyt CD.Na pierwszy rzut oka -bardzo kobiecy design.Fajne jest to ,że możemy wybrać sobie model jaki nam odpowiada.Jest to chyba pierwsza pusta paletka jaką możemy kupić w Polsce.Paletki dostępne są na allegro.W końcu można je kupić w naszym kraju,kto nie ma Allegro może zakupić je w inny sposób ( wszystkie info w filmiku).
Owacje na stojąco dla Digitalgirl13!!!DZIĘ-KU-JE-MY:))
Podaje linki:
Kanał na YT:http://www.youtube.com/watch?v=uWAw9qk4DQs
Blog:http://www.digital-make-up.blogspot.com/
Allegro:http://allegro.pl/show_user.php?uid=2249844


Co myślicie o tych paletkach? Który wzór najbardziej wam się podoba?
Moja recenzja pojawi się jak tylko kupię paletkę, teraz czekam ,aż pojawi się w sprzedaży model ornament.
Pozdrawiam:)