Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lipca 2012

Maybelline Color Tattoo

Ostatnio zwariowałam na punkcie kosmetyków w kremie ( o czym już kilka razy wspominałam), zwłaszcza tych trwałych i wodoodpornych. Nie ma chyba  lepszego rozwiązania  na utrzymanie makijażu ,gdy żar leje się z nieba . W maju kupiłam dwa kolory MUFE Aqua Cream , jednak gdy w Rossmannie pojawiły się kremowe cienie od Maybelline bez wahania wrzuciłam dwa do koszyka zachęcona dużo niższą ceną. 



Używam ich krótko, dlatego dzisiejszy post nie jest recenzją.Chciałam pokazać Wam kolory jakie kupiłam. Myślę ,że są dość uniwersalne i mogą większości z Was odpowiadać.


Pierwszym jest 35- On and on Bronze. Bardzo dobry kolor do dziennego makijażu , co nie wyklucza go z użycia w makijażach wieczorowych- sprawdzi się w duecie z czarną kredką w makijażach typu Kim Kardashian  lub Eva Longoria.




Drugim bardziej wieczorowym kolorem jest 55 - Immortal Charcoal. Piękny metalik w kolorze grafitu.
Oba kolory pięknie się łączą dając bardzo elegancki makijaż. Można nakładać je również jako eyeliner.
Przyglądając mu się pod różnym kątem, można dostrzec lekki duochrom.




Zachęcam Was do zapoznania się z konsystencja ( moim zdaniem różnie rozkładają się matowe kolory ,a znacznie ładniej metaliczne) oraz z kolorami. W Polsce paleta barw jest ograniczona i niestety dwóch pięknych kolorów nie ma w naszych sklepach.

Używałyście już Color Tattoo?

czwartek, 29 marca 2012

Zakupy marzec

Koniec marca zaowocował fajnymi promocjami, o tej promocji wymiankowej w perfumeriach Sephora zapewne już słyszałyście. Drugą bardzo korzystną promocją była obniżka -30% na kosmetyki do makijażu w sieci Super Pharm która trwała do środy.



W Sephorze stary pędzelek do szminki wymieniłam na pędzel do pudru mineralnego, wiele osób się na niego skusiło. Ma bardzo przyjemne włosie, solidny i stabilny trzonek. Bardzo lubię pędzle tej marki, myślę,że z tym też się polubię. Cena przed obniżką to ok. 60 zł ,więc jak łatwo  jest policzyć koszt po rabacie wyniósł coś ok.30 zł.



Kupiłam też dwie kredki wodoodporne Jumbo w kolorze 05 beige i 15 purple. Kredki są trwałe i miękkie. Cena regularna takiej kredki to 39 zł, po obniżce -50 zapłaciłam 19,50.







Do drogerii Super Pharm weszła nowa kolekcja szminek L'Oreal Rouge Carsse.Zdecydowałam się na piękny koralowy odcień. Szminka jest dla mnie idealna, jest półtransparentna, może być alternatywą dla niedostępnych w Polsce balsamów (Revlon i L'Oreal).Za szminkę zapłaciłam 27,99 zł.



Potrzebowałam pudru w kompakcie do torebki, postanowiłam ,że kupię  Mac blod powder , jednak nie wybieram się teraz do Warszawy ,a potrzebowałam go już, natychmiast, w trybie nał:) Czytałam wiele pochlebnych recenzji o Maybelline Dream Mat Powder. Jest bardzo dobrze zmielony, ładnie matowi. Posiada lusterko i gąbeczkę. Kupiłam go za 23,79 zł.



Przy kasie skusiłam się na maskę intensywnie regenerującą z proteinami mlecznymi Biovax za 10 zł. Używam jej kiedyś i bardzo fajnie działała.

Będąc na stoisku Inglota ( szczerze nienawidzę takich stoisk, wolę wejść do normalnego salonu  i robić zakupy w bardziej komfortowych warunkach) oglądałam róże w kremie.Nastawiłam się na nr 84, jednak zdecydowałam się na 90 w bardziej zdecydowanym kolorze. Zapłaciłam 24 zł, chyba kupię jeszcze nr 84:)




Prawie skończyłam zakupy do Blogbox'a.Trafiłam na super drogerię gdzie są prawie wszystkie słabo dostępne marki. Kupiłam konturówkę nowej firmy Misslyn smooth lip liner 65 w jasnym różowym, pastelowym kolorze. Kolorówka tej marki jest bardzo fajna, na pewno jeszcze tam wrócę:) Koszt takiego kosmetyku to ok. 15 zł.