Pielęgnacja ciała: W lato "nadużywałam" balsamu i olejku w sprayu Ziaja masło kakaowe, dlatego im przyznaję miejsce w moim małym plebiscycie.Są to kosmetyki tanie,wydajne. Moim zdaniem zasługują na recenzję,niestety latem nie zdążyłam jej zrobić.
Pielęgnacja dłoni i paznokci:Z tragicznego stanu moje dłonie ratuje krem barierowy Emolium, paznokcie hoduję na odżywce diamentowej Eveline.Oba produkty będę opisywać na blogu-fenomenalne kosmetyki:)
Pielęgnacja włosów: Nie chcę wstawiać tu produktów ,które kupiłam ostatnio ,bo za krótko ich używam.Dlatego tytuł przyznaje temu produktowi, którego towarzyszy od dłuższego czasu.Mowa tu o mgiełce keratynowej CHI.
Antyperspirant: moim ulubionym został Lady Speed Stick Clinical Protection. Recenzja klik!
Żel pod prysznic, którego notorycznie używałam w miniony roku to Ziaja-nie powiem, który zapach bo uwielbiam wszystkie:) Spełniają swoje podstawowe zadanie czyli myją skórę i ładnie pachną. Niestety nie mają działania nawilżającego.
Zapach: zakochałam się w próbce Daisy Marc Jacobs -używałam bardzo oszczędnie,moje postanowienie noworoczne to zakup pełnowymiarowego produktu.
Jakie są Wasze ulubione produkty pielęgnacyjne ,które królowały w zeszłym roku?
Może mamy podobne upodobania kosmetyczne:)








