Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2011

Arabian Glow Soft and Sleek Eyeliner-Avon

Dziś przygotowałam  recenzję kredki Arabian Glow. Moim zdaniem jest to odpowiednik żelowych kredek SuperShock.

Posiadam kolory:
  • Turquoise Hues-ciekawy odcień turkusu, jest to ciemny kolor wpadający w kolor morskiej toni.
  • Gold Frost-metaliczne jasne złoto , kolor szampana
  • Deep Purple-ciemny fiolet wpadający w granat

Skład : Isododecane, Cyclopentasiloxane, PEG/PPG-19/19 Dimethicone, Synthetic Wax, Hydrogenated Polydicyclopentadiene, Nylon-12, C20-40 Alcohols, Perfluorononyl Dimethicone, Silica, Polyglyceryl-4, Diisostearate/Polyhydroxystearate/Sebacate, Polyethylene, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Tocopherol, [+/- CI 77510, MICA, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77288, CI 77400, CI 77742].
Cena: ok. 10 zł
Waga:1,2g


Zalety:
  • miękka konsystencja 
  • trwałość
  • intensywne kolory
  • łatwo maluje się nią kreski
  • cena 
  • nie podrażniła moich oczu ( noszę soczewki)
Wady:
  • mam problem z ich temperowaniem
  • dostępność ( wycofane ze stałej oferty,ale można je dorwać w ofertach wyprzedażowych i netto)
  • można łatwo ją złamać przy nakładaniu skuwki

niedziela, 17 lipca 2011

Kosmetyczka na weekendowy wyjazd

Właśnie spakowałam swoją kosmetyczkę na mały wyjazd.A co zabieram ze sobą możecie zobaczyć poniżej:)

Kosmetyczkę a właściwie kuferek zakupiłam rok temu kosztowała ok. 50 zł.Z przodu ma małą kieszonkę, duża komora podzielona jest na: kieszeń z siateczki na suwak, kieszeń zaciskaną na gumkę i wolną przestrzeń między ściankami kosmetyczki.Posiada plastikową rączkę,uchwyt do paska na ramię,przy dużym suwaku jest miejsce do zaczepienia kłódki. W środku jest lusterko przyczepiane na rzep.


W kieszeni na gumkę trzymam waciki, Ziaja masło kakaowe w sprayu i emulsję,piankę z pantenolem, spray odstraszający owady, krem do rąk Oriflame z brzoskwinią,balsam wzmacniający opaleniznę z beta-karotenem Avon.
W kieszeni z siateczki mieszka bioderma,emulsja z Olay SPF 25,woda termalna z Vichy.
Spakowałam też małą apteczkę-fenistyl na ugryzienia,choć mam nadzieję ,że pomoże mi płyn na komary z olejkiem lawendowym,wzięłam też plastry i wodę utlenioną w żelu oraz coś na żołądkowe rewolucje.
Kosmetyki do makijażu trzymam w oddzielnej kosmetyczce ,którą schowałam do tej większej.


Mam w niej filtr SPF 50 z Avene, krem nawilżający do skóry tłustej z Biodermy.Podkład Bourjiois Healty Mix Serum i korektor Healty Mix.Pędzel flat top do podkładu i pędzel z Essence do pudru i różu.Puder Vichy i paseczki  z Essence w roli rozświetlacza i różu.Cienie w kasetce pro5 Inglot,szminka Avon,błyszczyk Essence z kolekcji która gościła w sklepach niedawno.Cień sypki w kolorze złotego pyłku z Avonu i moja ukochana baza pod cienie Art Deco.
W paletce pro5 mam pędzelek z Inglota, do kosmetyczki schowałam jeszcze pędzelki z zestawu Hakuro oraz kredkę Arabian Glow z Avonu.Fajne w tej kosmetyczce jest to,że posiada przy przegródkach na pędzle folię ,która zabezpiecza kosmetyczkę przed kosmetykami osadzonymi na włosiu pędzli.

Okulary choć duże to bez problemu zmieściły się w pokrowcu z Avonu.
Biżuterię schowałam do woreczków żeby się nie pogubiła i nie zniszczyła.
Wzięłam też małe lusterko ( normalne i powiększające).W etui mam wkładki i chusteczkę odświeżającą Laktacyd.

Część kosmetyków wzięła do swojej kosmetyczki moja siostra dlatego ich tu nie pokazałam::)



Jak podoba się wam moja kosmetyczka na wyjazd? Powinnam coś jeszcze spakować, a może waszym zdaniem wzięłam coś co nie jest przydatne?
Czekam na wasze komentarze i proszę o trzymanie kciuków żebym miała piękne słoneczko.
Pozdrawiam:)

czwartek, 7 lipca 2011

Kosmetyki z katalogu 9 Avon




W zeszłym katalogu trafiłam na kredki Arabian Glow,nie jest to nowa kolekcja ale zastanawiało mnie czy te ołówki przypominają żelowe Super Shock-i.I fakt jest to bardzo zbliżony kosmetyk.Moim kolorem jest Turquoise Hues,czyli ciemny turkus.Do wyboru mamy jeszcze Gold Frost w katalogu wygląda na jasne złoto,Instense Copper-ciemny brąz oraz Deep Purple-fiolet z różowym połyskiem.Jak wyglądają na żywo dowiecie się być może niedługo na moim blogu.Dokładna nazwa tej kredki to Soft and sleek eyeliner -konsystencja w pełni to oddaje.Kredka podobnie jak jej szokująca kuzynka jest trwała.Koszt w katalogu 9 to 11,90,przydatność do użycia to 24 miesiące,1,2 g.W netto obowiązującym w tym katalogu to już 9,90 zł za tę niesamowitą kredeczkę.



 
Zamówiłam też szminkę -nowość w Avonie Colordisiac,wybrałam kolor bardzo na topie,czyli Can't Resist Coral. Bardziej różowa odsłona koralu.Szminkę z tej serii pokazała ostatnio pixi2woo.Szmineczka typowo letnia,leciutka, delikatnie pozwala na odsłonięcie skóry ust choć nie jest aż tak słabo kryjąca.Opakowanie cieniowane podobnie jak w jakiejś kolekcji szminek Deborah,solidnie wykonane.Bardzo ładnie pachnie,łatwo się rozprowadza i po nałożeniu daje lekki mokry efekt błyszczyku.Cena 16,90 zł,12 kolorów do wyboru 3,6 g. Reklamowana jako szminka o zapachu inspirowanym afrodyzjakami(wanilia,granat,figa).










Uwaga:

  • jeśli chcecie swatch szminki to piszcie w komentarzach-miałam fatalne światło-późno wróciłam z jady L-ką i nie mogłam już liczyć na lepsze oświetlenie
  • w katalogu 10 jest promocja i wyprzedaż kredek żelowych super Shock (13,90) wszystkie kolory!!!
  • w katalogu 10-nowość serum  nadające włosom połysk i lakier do włosów Kwiat limonki i werbena-nie zalecane dla fanek Damona i Stefana z Vampire Diaries ;)
  • niedługo więcej nowych notek-w tym zakupy z wyprzedaży z Sephory (która jeszcze trwa) i moja pierwsza odpowiedź na tag
  • zapraszam do czytania,komentowania i obserwowania mojego bloga
                                                                    :)

Biżu:)

Nadejszła wiekopomna chwiła-tak mamy lato! Choć ostatnio to co pogoda nam fundowała ,letnia pora wpłynęła na mnie i zdecydowałam powiększyć moją wakacyjną część zasobów biżuteryjnych.
Przy zamówieniu z Avonu wpadło do mojej szuflady dwie rzeczy.Z zamawianiem z katalogu zawsze idzie w parze niepewność czy to co widzimy na papierze będzie miało taki sam urok w rzeczywistości ,dlatego ja obejrzałam sobie wcześniej moje nowe nabytki.

Pierwszym był wisior Natical Drop-złoty łańcuszek z zawieszkami.Długość łańcuszka to 65 cm,zawieszki 17 cm.Długość dla mnie idealna, nie cierpię łańcuszków blisko szyi,zawieszki są w odcieniach niebieskiego i tu mamy :dwie kulki,kwiat i muszelkę.Następnie na łańcuszku dyndają sobie perłowa i różowa kuleczka,kuleczka we wzorki w różnych kolorach oraz koralik we wzory żywcem wzięte z ceramiki.Cena naszyjnika to 39,90 zł.Mam ogromną nadzieję ,że posłuży mi on nie tylko przez jedno lato,bo mam taką biżuterię z Avonu ,którą noszę od lat.

Następnym łupem z Avonu tym razem z oferty netto była bransoletka złożona z 3 sznurów perełek z akrylu-białym,szarym i grafitowym oraz łańcuszkiem z "diamencików".To wszystko łączy ze sobą czarna kokardka.
Za zestaw bransoletek Leora zapłaciłam 24,90 zł,
W zeszłą sobotę wybrałam się na kiermasz agroturystyczny celem upolowania ciekawych i oryginalnych okazów.
Panie sprzedające własnoręcznie robioną biżuterię miały do zaoferowania całkiem sporą gamę ozdób.Ja zdecydowałam się na dwie pary kolczyków-fioletowe kulki obrabiane na szydełku ze srebrnymi biglami oraz długie filcowe kule poprzedzone zdobionymi koralikami na złotych biglach.Obie pary po 15 zł.Piękne!

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Avon superSHOCK gel eyeliner

Pierwszą żelową kredkę kupiłam pod wpływem manii żelowych eyelinerów w słoiczkach.Byłam ciekawa jak taki produkt spisuje się w innej formie-kredki.Na pierwszy ogień padła czerń.Zamówiłam kredkę,przyszła do mnie w kartonowym pudełeczku,otworzyłam ją żeby sprawdzić kolor na skórze i jak tylko dotknęła mojej ręki przeżyłam szok-superSHOCK.Mięciutka kredka,niemal ślizgała się po skórze.Jedną kreskę zrobioną tą kredką roztarłam(co trzeba zrobić dość szybko po nałożeniu bo dość szybko zasycha) drugą pozostawiłam bez rozcierania i znów czekał mnie szok kiedy chciałam rozetrzeć ja po dłuższym czasie, kreska ani drgnęła!Zostaje też bardzo długo na linii wodnej.Często nakładam ją malując kredką ale dla większej precyzji sięgam po pędzelek (Hakuro lub Maestro).Kredka jest tradycyjna,temperowana, choć przed ostrzeniem kredki lepiej ja postawić w chłodniejszym miejscu.Mamy do niej skuwkę,ale moim zdaniem powinna być trochę ściślejsza żeby nie spadała z kredki przy np. uderzeniu jej ręką.Ceny wahają się od ok.20 do 10 zł.Trwałość to 24 miesiące,1,2 g cudowności.Średnia ocen na wizażu to 4,40/5 z 55 zgłoszonych recenzji.
Kolory które ja kupiłam to:
-black-koronkowa edycja-piękna,głęboka czerń
-black-shimmer-czerń ze stalowo-granatowymi drobinkami
-steel-wyrazista ciemna stal
-silver-jasne,iskrzące się srebro-idealne w kąciki i do robienia kreski nad linia górnych rzęs
-plumful-ciemny fiolet,połyskujący na różowo,super spisuje się z mozaiką Collistar
-bronze-brąz wpadający w stare złoto-świetny w połączeniu z turkusem
-shimmer khaki-zgniła zieleń z lekkimi złotymi opiłkami
        


Szał na te kredki rozpoczął się kiedy Pixiwoo pokazały ją na swoich filmikach,jednak zainteresowanie jest tylko kredką black,choć Avon proponuje bardzo ciekawe kolory,mam nadzieję ,że będzie ich więcej np. w wakacyjnych kolorach-zielonym,turkusowym,koralowym.Jeśli Avon zrobił tak dobrą,żelową kredkę to niech pójdzie o krok dalej i zrobi dobry eyeliner w słoiczku