czwartek, 5 stycznia 2012

DIY: Glitter Nail Polish

Błysk, przepych i migoczące cekiny zapanowały w modzie , są wszędzie na ubraniach, jako element makijażu i oczywiście w manicure. Dziś przedstawię jak w szybki i tani sposób zrobić taki lakier samodzielnie i według własnych upodobań.

Potrzebne nam będą








  • bezbarwny lakier -ja wzięłam jakąś kończący się lakier
  • brokat-w zależności od tego co lubicie-ja użyłam fioletowego brokatu i srebrnego multikolorowego
  • pieguski-użyłam fioletowych mieniących się na zielono
  • patyczek do ozdób-użyłam cienkiego patyczka do wosku, ułatwia mi on wsypywanie brokatu do buteleczki
  • patyczek do mieszania-ja użyłam plastikowej części od patyczka higienicznego

To wszystko:)

Wykonanie:
Wsypujemy brokat,pieguski do lakieru, mieszamy oceniamy konsystencję i nasycenie lakieru brokatem od mniej do bardziej  kryjącego efektu.Lepszy będzie niezbyt gęsty lakier bo i tak zagęszczamy go glitterami.



Po zmieszaniu wygląda to tak






 Nałożony na czerwony lakier ( ten z posta o prezentach na Gwiazdkę)




Możemy użyć brokatów, glitterów, piegusek, płaskich hologramów, nitek-jedna zasada nie mogą być zbyt grube i zbyt szerokie ponieważ będą odstawać od paznokcia oraz na płytce odstawać od boków i nie damy rady przyczepić ich prosto z lakieru,bez pomagania sobie patyczkiem czy sondą .

Kilka moich propozycji:


Brokaty- mogą być jedno lub wielokolorowe, opalizujące. Dobrze sprawdzą się 2 rodzaje drobny i grubszy.







Pieguski i hologramy-zasada jak wyżej:)


Nitki i folia












Uwagi

Opcjonalnie można dokupić kulki pomagające mieszać lakier, można kupić też lakier z tymi kulkami.

Kulki dostępne są tu!

Pamiętajcie o dokładnym wymieszaniu lakieru zanim go użyjecie. Efekt na paznokciach jest gładki, ozdoby nie odstają od płytki.








Co myślicie glitterowych lakierach? Wypróbujecie w domu zrobienie takiego lakieru?

5 komentarzy:

  1. Kiedyś lubiłam takie byłyskotki na paznokciach teraz jakos za nimi nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja w okresie karnawałowym i po wszystkich matach i kremach mam ochotę zaszaleć z mani:)

    OdpowiedzUsuń
  3. podobno warto dodać gumę ksantenową :) mam zamiar przetestowac :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam ten sposób w sieci, niestety nie posiadam tego specyfiku, bez dodawania go też jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam Cię do udziału w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie ;)

    http://monalisamakeup.blogspot.com/2012/01/ogaszam-konkurs.html

    Do wygrania fajne zestawy kosmetyków.

    Pozdrawiam,
    Monika ;)

    OdpowiedzUsuń